|
Polecamy
Pajacyk.pl
|
Pomogła Ci definicja? Daj nam PLUSA:
Macierz GE General Electric
Macierz GE General Electric - Macierz ta określana jest również jako macierz atrakcyjności produktu i atrakcyjności sektora. Koncepcja powstała w latach siedemdziesiątych w firmie General Elecric we współpracy z firmą doradczą Mc Kinsey’a. W tej analizie przeprowadza się ocenę firmy ze względu na zasoby firmy oraz czynniki zewnętrzne charakteryzujące otoczenie firmy. Do czynników wewnętrznych należą między innymi siła konkurencyjności firmy w sektorze, a do czynników zewnętrznych – atrakcyjność sektora.
Konstrukcja macierzy GE opiera się na dwóch podstawowych założeniach. Pierwszym jest to że firma powinna działać w sektorach bardziej atrakcyjnych, likwidować zaś produkty z sektorów mniej atrakcyjnych. Po drugie, przedsiębiorstwo powinno się skupić na inwestowaniu w produkty o mocnej pozycji konkurencyjnej, a wycofywać się z tych, których pozycja jest słaba. Jest to dziewięciopolowa macierz. Oś odciętych, zmienna kontrolowana, nie jest określana jedynym czynnikiem, lecz zmienną o kompleksowym charakterze. Jest nią pozycja konkurencyjna przedsiębiorstwa. Oś rzędnych jest wyrażana również przez zmienną o złożonym charakterze, a mianowicie atrakcyjnością branży, w której przedsiębiorstwo działa, zamiast jednowymiarowego wskaźnika wzrostu rynku jak jest wypadku macierzy BCG.
Pobierz gotowe referaty, opracowania, wykłady: Plan marketingowy - produkcja kartek okolicznościowych i kalendarzy - Skład planu: wstępne streszczenia, analiza nabywców,... Metody analizy marketingowej - Praca omawia analizę Swot - mocne... Zarządzanie marketingowe - zagadnienia - Skład opracowania: struktura zarządzania przedsiębiorstwem (3...
Kolejny temat to Macierz BCG - gwiazdy:
Gwiazdy są to przeboje, wymagają zainwestowanie w celu utrzymania dominacji na szybko wzrastającym rynku, nie przynoszą nadwyżki, choć mają wysoki udział we wzroście sprzedaży. Inwestowanie w nie daje pewność osiągania zysków w przyszłości.
Przy spowolnieniu wzrostu produkty przechodzą na pole trzecie.
(...)
|